Konrad Błaszak Tech

Sony ma bardzo charakterystyczne smartfony i przez długi czas wiele rzeczy robiło po swojemu, co nie do końca podobało się klientom. Na szczęście kilka rzeczy poprawili i teraz Xperie są dużo lepsze.

Sony nie jest firmą idealną i pewnie ranking z wadami Xperii mógłbym przygotować w 15 minut, ale nie mogę jednocześnie nie docenić drogi jaką przebył japoński producent od swojego starty na rynku smartfonów. W wielu kwestiach smartfony tej firmy nie są tylko trochę mocniejszymi urządzeniami, ale wprowadzają szereg zmian, których chcieli sami użytkownicy. Mi do głowy przyszły 3 takie rzeczy i chciałbym się nimi z Wami podzielić.

TFT —> IPS!

Piszę o Xperiach już na tyle długo, że dobrze pamiętam jak ludzie reagowali na ekrany TFT, które Sony z uporem maniak przez długi czas montowało w swoich smartfonach. Jeśli powiedziałbym, że klienci nie byli zadowoleni z takiego rozwiązania, to wtedy zdecydowanie byłbym bardzo łagodny w ocenie sytuacji. Hejt jaki spływał na Japończyków był chwilami monstrualny. Nie ważne czego dotyczył sam tekst. Jeśli wiązał się w jakikolwiek ze smartfonami Sony to zawsze trafił się ktoś, kto napisał, że TFT to szajs i Japończycy strzelają sobie w stopę cały czas korzystając z takiej technologii. W moim odczuciu nie jest to aż taka tragedia. Sam korzystam teraz z Xperii M2, która ma wyświetlacz TFT i jakoś daję radę, ale bez wątpienia przejście na IPS jest dobrym wyborem. I to jest plus Sony, bo – w końcu – to zrozumiało i teraz średnia półka też porzuca TFT.

xperia-c5-ultra-gallery-5-1280x840-312c41ecb7106c1131dfb349d208622f (1)

RAMKI!

Zaraz obok komentarza o ekran musiał pojawić się następny, tym razem o ramki wokół niego. To był po prostu taki „must have” komentarzy o Xperiach. Nie wiesz co napisać? Skrytykuj ramki, zdobędziesz masę lajków i 3/4 osób Ci przyklaśnie. To był przez długi czas taki standardowy komentarz, którzy można wrzucić do jakiegokolwiek tekstu związanego ze smartfonami japońskiej firmy. A teraz zobaczcie na powyższy render, widzicie? Sony niemal pozbyło się ramek po bokach ekranu. Oczywiście nadal od czasu trafi się ktoś, kto skrytykuje te u góry i na dole, ale to już będzie taki hipster, który będzie szukać poklasku. Normalne osoby nie będę już narzekać na ramki, ponieważ one w końcu są na poziomie urządzeń innych producentów. Tutaj znowu muszę powiedzieć, że mi ten element jakoś specjalnie nie przeszkadzał, ale dobrze, że Sony w końcu się za niego wzięło. Wiele osób na pewno się ucieszyło.

Bateria!

Z tym punktem miałem już problem, ale zdecydowałem się postawić na baterię. Xperie cenione są za długi czas pracy na jednym ładowaniu, a w tym elemencie Sony robi sporo dobrego i każda kolejna generacja osiąga trochę lepsze rezultaty. Niedawno korzystałem z Xperii Z3 oraz Xperii Z3 Compact i niestety bardzo szybko przyzwyczaiłem się do baterii w tych urządzeniach. Teraz wiem, że mój następny telefon to będzie właśnie jakaś mocna Xperia z dużym ogniwem lub ewentualnie smartfon innego producenta, ale musi on mieć porównywalny czas pracy do urządzenia Sony. Za to należą się moim zdaniem gratulacje Japończykom, ponieważ ten element jest bardzo ważny dla użytkowników. Ostatnio rozmawiałem z kilkoma i każdy sobie to chwalił w swoich Zetkach.


A co według Was, Sony najbardziej poprawiło w ciągu ostatnich miesięcy? Zgadzacie się ze mną, czy może dodalibyście coś do tego rankingu?

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

Next Post