Konrad Błaszak Tech

Jeśli jesteście fanami Serie A, La Liga lub Ligue 1 i nie wiecie gdzie oglądać mecze swoich ulubionych drużyn w dobrej jakości to mam dla Was rozwiązanie.

Jestem fanem piłki nożnej i lubię obejrzeć sobie od czasu do czasu mecz ulubionej drużyny, którą od wielu lat jest Juventus. Tak się aktualnie składa, że ligowe mecze nie lecą nigdzie w telewizji (na żadnym z kanałów co mam), więc musiałem znaleźć coś w sieci. Jeszcze do niedawna całkiem legalnie można było oglądać Serie A (a do tego La Liga i Ligue 1) na Eleven Sports, ale teraz nie ma już dostępnych tam transmisji. Przeniosły się one na wybrane kanały telewizyjne i przez to jeszcze kilka dni temu musiałem sobie odpuścić mecz Juve. Sądziłem, że jedyną alternatywą są nielegalne transmisje z milionem reklam, ale wczoraj całkiem przypadkiem znalazłem sposób na legalne oglądania wybranych lig w sieci.

Player.pl

Na początku muszę zaznaczyć, że nie jest to reklama, a po prostu chciałbym się z Wami podzielić moim odkryciem, ponieważ oprócz smartfonów na pewno jest tutaj wielu fanów futbolu. Sam dopiero wczoraj znalazłem, że na Playerze od TVN-u można wykupić dostęp do transmisji Eleven Sports i nie potrzebne jest to tego posiadania żadnego pakietu TV. To jest dla mnie niezwykle istotne, ponieważ szukając meczy w sieci często trafiałem na strony, gdzie można je oglądać, ale dopiero gdy ma się abonament w tradycyjnej telewizji. Jest to niezwykle istotne, ponieważ coraz mniej osób korzysta z tego co jeszcze kilka lat temu było centrum każdego domu, czyli telewizora.

Pakiet sportowy na Playerze kosztuje 11 złotych i w zamian dostaje się 30-dniowy dostęp do kanałów Eleven i Eleven Sports, gdzie można obejrzeć mecze Serie A, La Liga oraz Ligue 1. Moim zdaniem jest to dobra cena, szczególnie dla maniaków piłki nożnej, którzy będą oglądać kilka rozgrywek w miesiącu. Pozostaje tylko zadać pytanie…

A co z jakością transmisji?

Z tym jest różnie. Na razie obejrzałem dwa mecze i do pierwszego z nich – pojedynku Juventusu z Torino – nie mogę mieć większych zastrzeżeń. Po jego uruchomieniu zacięcia były sporadyczne, a jak już się zdarzały to trwały dosłownie sekundę. Jak na standardy internetowe to śmiało mogę powiedzieć, że było idealnie. Nieco więcej problemów za to miałem z drugim meczem (Inter – Roma). Nie wiem niestety z czego to wynikało. Możliwe, że przez późniejszą godzinę (18:00 vs 20:45) lub większy prestiż (pojedynek Romy z Interem to potyczka na samym szczycie tabeli) więcej osób oglądało transmisję, a może to jedynie jakiś niefart. Faktem jest to, że odpalenie meczu trwało kilka minut, ponieważ zawsze po uruchomienie działał on przez kilka sekund, a potem permanentnie się zacinał i musiałem odświeżyć stronę. Gdy już się rozhulał to śmigał całkiem dobrze, chociaż i tak gorzej niż pierwsza transmisja.

Warto?

Moim zdaniem tak, ale ja staram się oglądać co najmniej jeden mecz tygodniowo, a teraz pewnie będzie ich więcej. Jeśli Wy również chcecie śledzić losy swojej ulubionej drużyny, a nie macie odpowiedniego abonamentu w TV to możecie sprawdzić pakiet sport na Playerze. 11 złotych miesięcznie nie jest przytłaczającym wydatkiem, a jakość jest dużo lepsza niż na nielegalnych transmisjach, które można znaleźć w internecie. Dodatkowo jest to dużo przyjemniejsze przeżycie, ponieważ nie ma miliona reklam, a stabilność jest w porządku (jak się rozhula). Dla fanów Serie A, La Ligue czy też La Liga to ciekawa opcja i warto się nią zainteresować.

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

There are currently no comments.

Next Post