Konrad Błaszak Tech

Gdy HMD ogłosiło, że marka Nokia wróci na rynek wiele osób było zachwyconych, ale zdaje mi się, że równie dużo nie wierzyło w sukces tego przedsięwzięcia. Teraz już wiadomo, że był to strzał w dziesiątkę.

Gdy zaczynałem swoją przygodę z telefonami, na rynku liczyło się kilka firm, a największą z nich była Nokia. Co prawda konkurencja w postaci Sony Ericssona czy Motoroli nie spała, ale to fińska korporacja rządziła na świecie i chyba nikt nie spodziewał się, że taka potęga może kiedyś upaść. Tak się jednak stało i po nieudanej przygodzie z Microsoftem oraz Windows Phone’m wiele osób skreśliło tę markę.

Ostatnio wyniki sprzedaży pokazują, że Nokia ma się bardzo dobrze!

Analityk Counterpoint  Neil Shah‏ (via GSMArena) podzielił się na Twitterze kilkoma liczbami, jak chociażby tym, że w ostatnim kwartale zeszłego roku Nokia sprzedała 4,4 miliona smartfonów. Patrząc przez pryzmat Samsunga czy Apple’a to nie dużo, ale to dało fińskiej marce (i chińskiej firmie) 11 miejsce na rynku. Ten rezultat wygląda jeszcze ciekawiej, jeśli zobaczy się listę firm, które sprzedały mniej urządzeń:

  • HTC
  • Sony
  • Google
  • Alcatel
  • Lenovo
  • OnePlus
  • Gionee
  • Meizu
  • Coolpad
  • Asus

Niecałe 4,5 miliona może nie robić na Was wrażenia, ale pokonanie wyżej wymienionych firm to zdecydowanie ogromne osiągnięcie. HMD na rynku smartfonów nie ma takiego doświadczenia, ale i tak udało się osiągnąć świetny rezultat. Warto wspomnieć, że dzięki temu Nokia odpowiadała za 1 procent sprzedanych urządzeń.

Taki wynik utwierdza mnie w przekonaniu, że…

Klienci często kierują się sympatią przy wyborze smartfona!

Mówiąc uczciwie, po długich przemyśleniach sam ostatecznie postawiłem na Xperię XZ i był to wybór w dużej mierze podyktowany przywiązaniem do Sony. Już nie raz pisałem, że za te same pieniądze mógłbym dostać coś lepszego, ale cóż, taka była moja decyzja.

Wygląda na to, że podobnie ma spora część osób z tych, które w zeszłym roku postawiły na Nokie. „Fińskie” telefony nie są oczywiście złym wyborem, ale nie każde z nich jest moim zdaniem najlepsze w swojej klasie.

Czy jednak specyfikacja/cena mają znaczenie, jeśli na urządzenia jest legendarne logo Nokii? Najwyraźniej dla wielu to sprawy drugorzędne i w sumie wcale im się nie dziwię…

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

There are currently no comments.

Next Post