Konrad Błaszak Tech

Co będziesz robić za 3 lata? Ostatnio usłyszałem to pytanie i szczerze mówiąc, nie miałem pojęcia co odpowiedzieć. W życiu nauczyłem się tego, że jedyne co jest pewne, to zmiany!

W ostatnich tygodniach szukałem pracy, warto dodać, że dość intensywnie. Oznacza to, że spędziłem godziny na rozmowach kwalifikacyjnych. Nie skreślałem żadnych propozycji, ponieważ życie nauczyło mnie, że wszędzie można znaleźć coś dla siebie, a ja jestem tego świetnym przykładem.

Idąc na studia nie miałem pojęcia, czy chiński będzie czymś dla mnie. To dość trudny język, a ja nigdy nie miałem zadatków na filologa. Mimo tego, spróbowałem i po pół roku wiedziałem, że chcę związać z tym swoją przyszłość. Moim marzeniem było znalezienia pracy, w której mógłbym podnosić swoje zdolności tłumaczeniowe, a jednocześnie zwiedzałbym ten piękny kraj, jakim są Chiny. Może i przez większość byłaby to nieco nudna perspektywa zawodowa, ale bardzo stabilna i całkiem nieźle płatna. W sumie, jak teraz o tym piszę, to taka wizja wydaje mi się całkiem niezła, ale zdecydowałem inaczej…

Jak już wiesz, staram się związać swoją przyszłość z pisaniem, zarówno o technologicznych gadżetach, przez tematy bardziej życiowe, a kończąc na opowiadaniach fantasy. Jest to dość dziwne, ponieważ w szkołach pisanie nigdy nie było moim konikiem. Ba, moje wypracowania były co najwyżej przeciętne, żeby nie powiedzieć słabe. Zakładając pierwszego bloga, również nie wiedziałem, jak mogę przelać swoje myśli na wirtualny papier, tak żeby dało się to czytać.

Spokojnie, nie twierdzę, że teraz jestem geniuszem pióra. Po prostu nie jest źle.

Piszę to wszystko, ponieważ pojęcia nie mam, czy za rok nadal będę pisać. Możliwe, że z mojego blogowania zostanie tyle, co z chińskiego – czyli niewiele. Nie wiem tego, ponieważ…

Jedyna co jest w życiu pewne, to zmiany

Nie mam chyba w życiu nic tak pewnego, jak to, że coś się zmieni. To jest jedyna stała, za którą dałbym sobie rękę uciąć.

Znałem już ludzi, za którymi poszedłbym w ogień.

Byłem z kobietami, którym chciałem poświęcić swoje życie.

Oddawałem się pasjom, które miałyby być moim sposobem na życie.

Słuchałem piosenek, które miały zostać ze mną na zawsze.

Teraz tych ludzi widzę tylko na fejsie, kobiet nie widziałem od lat, pasje przeminęły, a piosenek od dawna nie słuchałem.

Właśnie dlatego, nie wiedziałem, co odpowiedzieć na pytanie ze wstępu. Mam oczywiście jakiś plan na życie i staram się go realizować, ale zdaję sobie sprawę, że za miesiąc może on być nieaktualny, bo…

Tylko zmiany są u mnie pewne!


Możesz zostawić lajka na Fanpage, a nic ważnego Cię nie ominie!


A jeśli naprawdę lubisz tego blog – i chociaż trochę autora – to możesz dołączyć do specjalnej grupy, w której omawiamy są zmiany, nowe pomysły i wszystko co związane ze Szklanym Samurajem.

Grupa jest tu: Szklani Samurajowie


Zdjęcie: Conal Gallagher

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

There are currently no comments.

Next Post