Konrad Błaszak Tech

Pokemon GO to bez wątpienia hit ostatnich tygodni, ale nie każdej osobie przypadł on do gustu. Ba, nawet niektórym krajom nie podoba się łapania wirtualnych stworków!

Zacząć chcę od Belgii, gdzie gracze Pokemon GO będą dostawać mandaty (via businessinsider.com.pl ). Gdybym pisał o kierowcach, to doskonale rozumiałbym tamtejsze władze, ponieważ jednoczesne granie i prowadzenie nie jest zbyt bezpieczne. Tym razem jednak chodzi o pieszych, którzy łapiąc wirtualne stworki wchodzą na ulicę lub pchają się pod koła rowerów. Im grozi mandat w wysokości 55 euro! Będzie to egzekwowane na podstawie przepisu o zachowaniu się w sposób niezagrażający innym użytkownikom. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że pisząc SMS-a czy też siedząc na fejsie, policja nie może wystawić mandatu. Cóż, dziwne podejście…


Dużo ostrzej do Pokemon GO podchodzą władze Iranu, które zabroniły grać w tę grę (via theguardian.com). Problemem ma być bezpieczeństwo użytkowników, chociażby ze względu na ich lokalizowanie. Sytuacja może ulec zmianie, gdy Niantic wystosuje prośbę do odpowiedniego ministerstwa, ale raczej tak się nie stanie. Przedstawiciele władz sugerowali wcześniej, że jednym z warunków powrotu tego hitu byłaby konieczność przeniesienie serwerów na teren Iranu, a niektóre lokacje musiałyby zostać z niej wyłączone. Warto wiedzieć, że Facebook oraz Twitter również są zablokowane w tym kraju. Jeśli takim gigantom nie udało się dogadać z władzami, to zapewne Pokemony nie wrócą już do Iranu. Na szczęście dla mieszkańców, zawsze mogą oni ściągnąć plik .apk, co nadal pozwoli ganiać za wirtualnymi stworkami.


Jak widzicie już w kilku krajach władze zainteresowały się Pokemon GO. Myślicie, że to dopiero początek i za jakiś czas przedstawiciele innych państw również wezmą pod lupą tę grę?


Jeśli chcecie być na bieżąco ze wszystkim co dotyczy świata Pokemon Go, to zostawcie lajka poniżej oraz dołączcie do grupy: Pokemon GO Najlepsi Trenerzy!

Możecie też zajrzeć na Stronę Główną, gdzie jest sporo technologicznych tekstów!

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

There are currently no comments.

Next Post