Konrad Błaszak Tech

Polska Policja nie ma czasu na uprzejmości, tylko sugeruje, żebyśmy podpierdolili swoich sąsiadów. Dosłownie i bez ogródek!

Wpis ten zawiera wulgaryzmy i chociaż staram się ich unikać, to w tym tekście musiałem to zrobić. Jeśli Cię to razi, nie czytaj dalej!

Pewnego spokojnego wieczora siedziałem u znajomych i włączyło nam się myślenie o biznesach internetowych, które moglibyśmy założyć. Wśród wielu pomysłów, padło między innymi to, że w Polsce można by zbić kokosy na domenie „PodpierdolSasiada.pl”, chociażby w celach rozrywkowych. Może się mylę, ale moim zdaniem tysiące osób chętnie pisałoby, że ten głupi Nowak spod czwórki znowu chleje do upadłego, a Grażyna z bloku obok to nie ma czci, ani godności. Mógłby to też być portal ze śmiesznymi opowiadaniami dotyczącymi rodaków, ale nie jest to ważne. Pomysłu i tak nie zrealizuje.

Z racji tego, że telefon mam zawsze przy sobie, szybko sprawdziłem czy taka domena jest zajęta. Jeśli by nie była, to kupiłbym ją za kilka złotych, a potem myślał co z nią zrobić. Niestety spóźniłem się. Zresztą sami zobaczcie:

PodpierdolSasiada.pl

Widzicie to? Adres PodpierdolSasiada.pl kieruje nas do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, której administratorem jest…

Komendant Główny Policji!

Jako dowód, łapcie wycinek regulaminu:

  1. Administratorem danych prezentowanych w serwisie internetowym pn. „Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa” jest Komendant Główny Policji.

Tak, Polska Policja sugeruje nam, żeby podpierdalać swoich sąsiadów. Mapa zagrożeń jest w sumie właśnie do tego, ponieważ możemy tam sprawdzić i zaznaczyć miejsca, w których dzieje się coś niezgodnego z prawem, jak picie alkoholu w miejscach publicznych, przekraczanie prędkości, akty wandalizmu itp.

Nie wiem tylko czy taki humor mają przedstawiciele Policji czy może właściciel domeny (Globtel Internet Szymon Hersztek, firma webd.pl), ale muszę przyznać, że wyszło to zacnie.

Na koniec mam jeszcze jedną radę:


Zdjęcia: Spenser H (via Unsplash), Nina Strehl (via Unsplash

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

There are currently no comments.

Next Post