Konrad Błaszak Tech

Sony Ericsson K850i to był świetny produkt, który wprowadził masę usprawnień do genialnego modelu K800i. Mimo tego sukcesu nie odniósł, chociaż wspominam go bardzo dobrze.

W ostatniej części mojej telefonicznej przygody opisywałem Wam Sony Ericssona K800i, który moim zdaniem był najważniejszym telefonem w historii tej firmy. Jasne było, że japońska-szwedzka spółka bardzo wysoko postawiła poprzeczkę i ciężko będzie przebić ten legendarny model. Mimo tego postanowiłem spróbować, więc wybrałem następce tego modelu, czyli SE K850i. Czy to była dobra decyzja?

Pod wieloma względami tak, ponieważ Sony Ericsson cholernie się przyłożyło do tego modelu i bez wątpienia był on rewolucją w stosunku od osiemsetki. Po pierwsze poprawił się aparat, który miał 5 megapikseli. Dzisiaj to nie brzmi zbyt mocno, ale wtedy takie aparat rządziły na rynku. Ten w 850i był na pewno jednym z lepszych na rynku, ale nie był takim hitem jak ten w poprzedniku. Konkurencja zdołała nadrobić straty w stosunku do SE i nie można było powiedzieć, że to jest to najlepszy fotograficzny smartfon świata. Mimo tego miał kilka ciekawych rozwiązań, jak chociażby dwie diody doświetlające. Teraz coraz częściej smartfony mają dwie diody LED, ale K850 miał diodę LED oraz lampę ksenonową, przez co nawet w kompletnych ciemnościach zdjęcia były świetne. Niestety został zrobiony też krok w tył jeśli chodzi o zasłonę aparatu. Zamiast masywnej, fizycznej przesłony matryca została zabezpieczone jedynie szkiełkiem. Wyglądało to dużo lepiej, ale mi ono pękło. Co prawda nie przeszkadzało to w robieniu zdjęć (pękło obok), ale i tak był to duży krok w tył w stosunku do k800i.

Oprócz tego SE K850i miał jeszcze kilka innych, bardzo innowacyjnych rozwiązań. Jedną z nich były karty pamięci. Starsi fani marki SE zapewne pamiętają, że przez długi czas można było używać tylko kart Memory Stich Pro Duo (potem M2), który były jak dobrze pamiętam lepsze niż MicroSD (i SD), ale niestety dużo droższe. Minusem był tez fakt, że żaden z producentów telefonów ich nie używał, ponieważ to był wytwór Sony. W SE K850i użytkownik miał wybór, ponieważ telefon miał aż dwa sloty na karty pamięci, M2 oraz SD. Można były wybrać jeden lub korzystać z dwóch. Rozwiązanie genialne w swojej prostocie. Poza tym był to też telefon mający przyciski dotykowe! Co prawda nie cały ekran był taki, a jedynie 3 przyciski znajdujące się na jego dolnej krawędzi, ale i tak był to świetny bajer. Niestety wiele osób strasznie na nie narzekało, ale ja jak dobrze pamiętam nie miałem z nimi dużych problemów. Jedynie po czasie reagowały nieco wolniej.

Mniejszych plusów było więcej (np. fizyczny klawisz, którym przełączało się między galerią, trybem foto oraz trybem wideo), ale miał on też jeden wielki minus (o filmach tragicznej jakości nawet nie wspominam, bo to standard dla SE). Nie był K800i. Ten legendarny model SE miało wielu moich znajomych i nawet teraz słyszę od nich dobre słowa o osiemsetce. A jak to wygląda w przypadku K850i? Nijak. Jeśli ktoś go jeszcze pamięta to nie wie o nim praktycznie nic lub bardzo mało. To był model rewolucyjny w stosunku do poprzednika, ale mimo udanych zmian nie przyjął się tak dobrze i nie znam chyba nikogo, kto postawił go sobie sprawić.

Mimo tego, że wygląd jak na tamte czasy znakomicie i był po prostu kawałkiem świetnego sprzętu to nie budził emocji jak poprzednik. Ciężko jednoznacznie stwierdzić dlaczego tak się stało, ale możliwe, że zadecydował fakt, iż aparat nie był po raz kolejny o klasę wyżej niż w przypadku konkurencji. Możliwe, że było jeszcze wiele innych powodów, ale jedno jest pewne. To nie był tak ogromny hit SE jak K800i, a mimo tego świetnie go wspominam. Służył mi dzielnie i teraz leży w szafce zepsuty, chociaż próbowałem go jeszcze reanimować jakiś czas temu. Wygląda na to, że przeszedł już na zasłużoną emeryturę.

Oczywiście za tydzień opiszę co kupiłem później i mogę Wam tylko zdradzić, że porzuciłem fotograficzną serię SE, chociaż nadal zostałem przy tej marce. Macie pomysły co mogłem kupić?

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

  • Piszę w sprawie wideo.
    W tym modelu NIE MA się do czego przyczepić do nagrań wideo. Sam ten telefon posiadałem 2 lata, więc wiem co piszę. Wiem, że nagrania były rejestrowane w rozdzielczości 320×240 i może to Cię bolało. Ale na litość Boską jakość nagrań była rewelacyjna. I wg mnie biła na głowę N95, która nagrywa w VGA (640×480) Przeglądałem nagrania z wakacji, jak jeszcze posiadałem ten telefon. I doszedłem do wniosku, że jakość jak na te czasy jest bdb. Szczególnie, że nagrywałem kilka filmków biegnąc za kimś. Z tego co wiem framerate K850 wahała się między 25-29 fps więc to mówi samo przez siebie.


    • KonduxKondux

      Author Odpowiedz

      Może i nagrania wideo nie były tragicznej jakości, ale bolało mnie, że SE stoi trochę obok innych i robi po swojemu. Nie ma co ukrywać, w dużej mierze sprzedają się liczby. A rozdzielczość 320×240 a 640×480 to sporo różnica. Gdyby SE miał wtedy nagrywanie 640×480 to były by one na pewno świetne. Sam sobie teraz z ciekawości przegląda kilka starych filmów robionych moich k850i i może nie są tragiczne, ale jednak szkoda, że SE nie wprowadziło wtedy lepszego nagrywania wideo.


  • AndreAndre

    Author Odpowiedz

    Mam ten telefon (SEK850i) od 2008 r., kupiłem na Allegro, jako nówkę, z obdartym pudelkiem, za 500 zł. Mam go do dziś, jako nr 2, oprócz noszonego równolegle i zawsze oba fony przy mnie, Smartfona budżetowego Huawei Ideos U8150. Soniaka sam zepsułem poważnie, ale i sam naprawiłem, dzięki instrukcji z netu, jak rozbierać i składać tego fona. Tę technikę demontażu i napraw, poradnikowej z netu, i możliwość samodzielnej naprawy, zaliczam na plus tego fona. Trudno wepchnąć do niego wkładkę z dual SIM z wycinaniem, bo szparka wąska na kartę SIM, raz czy dwa razy udalo się wepchnąć i wyjąc taka DualSIM z wycinaniem, ale za trzecim razem został w środku mikrochip, apróba wydłubanoa pincetą, skonczyla sie wyrwaniem sprężynki i trzeba było wymienić komplet, gniazdko podwójne – na kartę SIM i na kartę pamięci, dokupiłem to też na Allegro za kilkanście zł, sam zamontowałem i od tej pory fon działa nadal, OK. Wędrował ze mną po Polsce, z laptopem, służył za modem 3G (w PlayOnline, lub Orange Free na kartę, albo Era Blueconnect – przeważnie miałem ze sobą karty SIM od tych trzech operatorów, teraz już – od 2010 r. częściej można załapać się na W-iFi, w dużej chacie góralskiej, nawet w Male Ciche, czego nie było jeszcze w 2008 r.), wisząc na zasłonkach, w oknach w chatach góralskich w Małe Ciche, na Polanie Rynias, czy we wsi Ząb (przy Gubałówce), na kilkumetrowym kablu USB-przedłużaczu; sprawdzał się w miarę dobrze, jako telefon i jako modem do laptopa. Aparat używam często, ale głownie do rejestracji w sklepach, ogłoszeń, reklam, przedmiotów (potem zgranych na kompa), bo nie chce mi się nosić dodatkowo ukochanego Benq C740i lub Sony DSC HX5V. Aparat ma użyteczne opcje, intuicyjnie łatwo dostępne, np. zadania, skróty, notatki, świetna ks. telefoniczna (pokazuje kontakty do osób z ks. tel. – już po wpisaniu kilku liczb nr telefonu- gdy chcemy sprawdzić kto dzwonił, na innym aparacie, np. na stacjonarny, a nie jest tam wpisany w ks. telefonu, gdy wyświetlacz na stacjonarnym nie pokazuje, kto z imienia do nas dzwonił. Jeżeli akurat SEK850i nie musi działąć po 3G, bo np. mam do tego celu Huawei Ideos U81520, w paly ,z netem 25 MB za 30zł/m-c, to SEK850i, po wyłączeniu zasięgu 3G, dłużej trzyma na baterii, o kilka dni. Mój ukochany SEK850i budzi mnie codziennie, na2-3 różne terminy alarmu, choć można ustawić chyba 5 albo 6 alarmów dziennie. Oczywiście i smartfon ma podobne opcje, ale tu -na SEK850i – jest tak wygodniej, nawet minutnik szybciej i pewniej ustawić. Może to kwestia przyzwyczajenia< ale przed miałem SEK320i i tak się z nim nie zżyłem, chociaż nie wywaliłem, żona na nim działa i jest OK, jak na jej potrzeby, najważniejsze że jest kompatybilny z SEK850i, poprzez Blutka wymieniamy kontakty, MMS-y, SMS, książkę telefoniczną. Gdyby tylko ten SEK850i miał jeszcze Wi-FGi i GPS, i Androida, byłoby OK…


    • AndreAndre

      Author Odpowiedz

      Korekta, Net mobilny na smarku, mam w Play Fresh, 25 MB za 3 zł/mies. , jak doładuje się za kolejne 3 zł, przed końcem 30 dni- to pozostałość limitu 25MB przechodzi na kolejny okres.


    • KonduxKondux

      Author Odpowiedz

      Naprawdę dobry telefon, sam muszę swojego kiedyś naprawić bo też przeszedł ze mną wiele 😉


      • AndreAndre

        Author Odpowiedz

        Potrzebne dwa torxy, trochę kultury technicznej i koniecznie instrukcja z netu. Oczywiście trzeba dokupić coś na wymianę zepsutych części; jest tego sporo z demontażu i nówki części też; nie wiem jak na dzisiaj z częściami, bo to już trochę historyczny fon… Instrukcja demontażu w jez. ang. w PDF – ma 1,63MB.


    • KonduxKondux

      Author Odpowiedz

      Problem jest taki, że ja nawet nie wiem co się w nim zepsuło. Poza tym najpierw w kolejce do naprawy jest w995, również wspaniały telefon 😉


      • AndreAndre

        Author Odpowiedz

        Podaj jak doszło do awarii SE K850oi, jakie były i są objawy, co się dzieje po włączeniu?


    • KonduxKondux

      Author Odpowiedz

      SE K850 leżał w szafce i gdy go chciałem uruchomić to nie dałem rady. Nie mogę go włączyć, nie wiem czy to nie problem z baterią, ale gdy jest podłączony pod ładowarkę to również nie mogę go włączyć.


      • AndreAndre

        Author Odpowiedz

        Radzę wyjąc baterię, obejrzeć dokładnie, czy nie spuchła, nie wyciekła i czy ma w ogóle jakieś napięcie;, zmierzy miernikiem. Jeśli coś pokazuje, to włóż do fona i podłącz ładowarkę na kilka godzin, może ożyje. Ja do swojego dokupiłem druga baterię, od nowości, dopiero druga, bo ta pierwsza już krótko trzymała, ale fon był non stop używany, bez dnia przerwy, pomijają kilka dni awarii, w oczekiwaniu na część zapasową z Allegro. Jeśli odłożyłeś sprawnego fona, kiedyś do szuflady na długie leżakowanie, to należało przezornie wyjąc baterię, aby nie wylała. Najpewniej to wina baterii, zaniedbanej, rozładowanej na zero, czasem to złom, może już nie „podnieść” się , po takim wyczerpaniu., zwłaszcza że nie była już nowa.
        Ostatecznie można od kogoś pożyczyć na minutę podobną baterię, albo pójść do punktu sprzedaży/skupu fonów, w każdym markecie i bramach tego pełno, tam ma różne baterie i na chwile sprawdzić na innej baterii, udając zamiar sprzedaży tego fona (pewnie już nawet ich nie skupują, niestety teraz moda na smarki i tablety…).


    • KonduxKondux

      Author Odpowiedz

      Pożyczę od kogoś miernik i sprawdzę czy jest napięcie albo po prostu przejdę się do komisu. Myślałem o tym już dawno, ale na razie nie mam na to czasu, a fon nie jest bardzo potrzebny 😉
      Dzięki 😉


  • K850 posiadał fizyczną przesłonę, za tym szkiełkiem i była ona automatyczna.

    Jak mogłeś go tak sponiewierać… i jeszcze ta zniewaga w postaci braku tekstu o Gothicu… no unfollow jak nic, zabieram suba 😀


    • No, ale o nie chroniło samego szkiełka, które było najbardziej narażone na stłuczenie 😛

      Będzie tekst o G 😉


Next Post