Konrad Błaszak Tech

Sony moim zdaniem nie jest mistrzem w tworzeniu średniaków. Czy Xperia 10 Plus zmieniła moje zdanie?

Tego oczywiście dowiecie się z poniższych wpisów, zapraszam!

Wyświetl ten post na Instagramie.

Sony Xperia 10 Plus to smartfon, który mam od kilku tygodni. Służył mi dzielnie, więc dziś Wam nieco o nim opowiem. Przede wszystkim, jest on relatywnie wąski jak na tak duże urządzenie. To oczywiście zasługa 6,5-calowego ekranu w proporcjach 21:9. Niestety jest on również dość długi, przez co obsługa jedną ręką nie należy do łatwych. Sony zdaje sobie z tego sprawę i dodało kilka ułatwień. Można zmniejszyć powierzchnię roboczą, dzięki czemu dosięgnięcie do krawędzi nie będzie problemem. Inną opcją jest boczny sensor, który po podwójnym stuknięciu wysuwa nam najczęściej używane aplikacje. Dzięki niemu można też np. wrócić do poprzedniej aplikacji czy ekranu. Przydatne, ale ja nie zdołałem się do tego przekonać podczas testów. Zostając jeszcze na chwilę przy ekranie, warto wspomnieć, że przy takich proporcjach ułatwione jest korzystanie z wielu aplikacji. Klawiatura nie zasłania połowy ekranu, a i spokojnie można włączyć mapy oraz coś jeszcze. Wydajność jest w OK i tylko OK. Snapdragon 636 to przyzwoity procesor i w tańszym sprzęcie jest świetnym wyborem. Tutaj nie jest źle, ale za 1700 złotych oczekiwałbym czegoś mocniejszego. Plusem jest zarządzanie pamięcią RAM, która radzi sobie z kilkoma aplikacjami w tle. Niestety na minus zaliczam wykonanie. Plastik może i nie jest tragiczny, ale za taką kwotę oczekiwałbym szkła lub metalu. Konkurencja potrafi zaoferować to bez problemu. Jeśli chodzi o wygląd, przód mi się podoba. Tak, mówię to w pełni władz umysłowych. Tył już zdecydowanie mniej przypadł mi do gustu, ale cóż, nie ma ideałów. Dużym minusem jest za to rozmieszczenie przycisków. Wiem, że głośność jest poniżej, żeby było łatwiej do niej sięgnąć, ale po latach przyzwyczajeń z innych telefonów to rozwiązanie jest po prostu niewygodne. Czytnik działa w większości przypadków w porządku. Bez jakiegoś super polotu, ale śmiga i to najważniejsze. Specjalnie w tym wpisie pomijam aparat, ponieważ on doczeka się osobnego tekstu. Muszę jeszcze tylko kilka kwestii przemyśleć… #sony #xperia #sonymobile #sonyxperia #xperia10plus

Post udostępniony przez Konrad Błaszak (@konrad.blaszak)

Wyświetl ten post na Instagramie.

Pisałem już Wam co sądzę o Xperii 10 Plus, ale całkowicie umyślnie, pominąłem temat aparatu. Ten aspekt jest na tyle istotny, że zasłużył na osobny post. Podstawowy aparat radzi sobie dość dobrze w przyzwoitych warunkach. Mnie irytowała skłonność do przepalania nieba czy innych jasnych obiektów. Czasem udawało mi się powtórzyć ujęcie, gdzie było lepiej, czasem smartfon sobie zbytnio nie radził. Po przybliżeniu można dostrzec też braki szczegółów, ale na ekranie telefonu fotki wyglądają w porządku, szczególnie jeśli trochę się je podciągnie w jakimś programie. Chciałbym jednak skupić się na trybie specjalnym jaki mamy w tej Xperii, a mianowicie podwójnym zoomie optycznym. Hmm… jakby to powiedzieć, żeby Sony jeszcze chciało wysyłać mi telefony na testy? Japończycy wybrali moim zdaniem najgorsze z możliwych rozwiązań w tym modelu. Podwójne przybliżenie może się czasem przydać, ale ogólnie nie jest to funkcja tak szalona, jak zbliżenia w topowych Samsungach czy produktach Oppo. Tak, wiem, mówię o flagowcach innych firm, ale robię to umyślnie. Tamci producenci poszli po bandzie pokazując coś robiącego WOW, a tutaj wygląda to biednie. Dużo lepiej spisałaby się matryca szerokokątna. Zdecydowanie więcej ludzi korzystałoby z tego rozwiązania, no i ono potrafi zrobić WOW. Wystarczyłoby pamiętać o odpowiednio szerokim kącie. Wtedy nawet średniej jakości matryca jest świetna, ponieważ na zdjęciu widać DUŻO więcej. A tak, no cóż, mamy przybliżenie. Sami zobaczcie jak przydatny jest to bajer… #sony #xperia #sonymobile #sonyxperia #xperia10plus #TechLifestyle #techupdates #technologyblog #TechNerd #mobileTech #LatestTechnology #techlovers #techlove #technologylover #technologyrules #techies #techworld #techlover #techgeek

Post udostępniony przez Konrad Błaszak (@konrad.blaszak)

Wyświetl ten post na Instagramie.

Opisałem już najważniejsze elementy Xperii 10 Plus, dodałem też post o jej możliwościach fotograficznych, więc czas na podsumowanie. Podobnie jak poprzednio, nie zamierzam tutaj dużo gadać, a zamiast mnie, wszystko powiedzą Wam zdjęcia. Standardowo już macie tam plusy i minusy tej Xperii, a między nimi jest kilka fajnych, ale nie do końca idealnych elementów. Oczywiście, dajcie znać czy podoba Wam się taka forma podsumowania testów 🙂 #sony #xperia #sonymobile #sonyxperia #xperia10plus #TechLifestyle #techupdates #technologyblog #TechNerd #mobileTech #LatestTechnology #techlovers #techlove #technologylover #technologyrules #techies #techworld #techlover #techgeek

Post udostępniony przez Konrad Błaszak (@konrad.blaszak)

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

There are currently no comments.

Next Post