Konrad Błaszak Tech

Android Lollipop zaczął trafiać już od jakiegoś czasu do Xperii, ale głównie dla Zetek. Teraz Japończycy zapowiedzieli aktualizację dla serii M2 i sam nie wiem czy to nie jest tylko nieśmieszny żart ze strony Sony. 

Aktualizacja Xperii do Lollipopa to nie jest zbyt wesoły temat dla Sony. Mimo chęci wszytko strasznie się przedłużało i nawet posiadacze najnowszej Zet3 sporo się naczekali za Androidem 5.0. Ruszyło wszystko w marcu i chociaż cała seria Z miała prędzej czy później dostać lizaka, to sprawa ze średniakami nie była już taka jasna. Światełkiem w tunelu było zapowiedzenie aktualizacji dla Xperii T2 Ultra oraz C3, które są przedstawicielami średniej półki. Ja oczywiście czekałem na informację czy moja M2, która przecież specyfikację ma odpowiednią będzie oficjalnie śmigać na lizaku. I się doczekałem!

Sony na swoim blogu (blogs.sonymobile.com) ogłosiło, że w lipcu rusza aktualizacja do Androida 5.1 Lollipop dla serii Z oraz wspomnianych wcześniej T2 Ultra i C3. Jak tylko Japończycy uporają się z tymi modelami to taką samą wersją systemu Google dostaną również użytkownicy Xperii M2 oraz Xperii M2 Aqua. Jest o świetna wiadomość, ale…

Nadal Sony daje ciała! Cieszę się niezmiernie, że moja M2 dostanie lizaka, ale to wszytko trwa zbyt długo. Firma, która ma problemy na tym rynku i chce wrócić na dobre tory powinna starać się wyróżniać pod każdym względem, żeby ludzie przy kupnie telefonu o tym pamiętali. Nie dość, że Sony aktualizuje swoje urządzenia bardzo późno, to nadal nie wiadomo co z kilkoma smartfonami, które pod względem specyfikacji nie odstają od wyżej wymienionych urządzeń jak chociażby Xperia T3 oraz seria E.

Doskonale zdaję sobie sprawę, że to zwiększyłoby koszty, ale na rynku smartfonów z Androidem, gdzie większość producentów ma mniejsze lub większe problemy z aktualizacjami taka inwestycja po prostu by się opłaciła. Ja liczę, że przy dobrych wiatrach dostanę Lollipopa na początku sierpnia, a po 2-3 miesiącach będzie już oficjalnie na rynku Android M, czyli następna wersja systemu Google. Jeśli posiadacze Xperii T3 czy chociażby któregoś przedstawiciela serii E będą mieli szczęście to dostaną lizaka we wrześniu. Oczywiście fajnie, ale wszystko powinno być szybsze o jakieś pół roku.

Brawo Sony za aktualizację dla M2 i M2 Aqua, ale po takim czasie to i tak jest bardziej parodia niż rozsądne podejście do klienta. A Wy sami zdecydujecie czy dziewczyna na głównym zdjęciu cieszy się z tej informacji czy może uśmiecha się, ponieważ dla niej aktualizacja po takim czasie to również dość osobliwy żart ze strony Japończyków…


Źródło: blogs.sonymobile.com

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

There are currently no comments.

Next Post