Konrad Błaszak Tech

Dziś przedstawiam Wam historię jednego z najsmutniejszych telefonów w historii Sony Mobile. Xperia Z4v nie była złym smartfonem, ona po prostu nigdy nie dostała szansy.

Dawno, dawno temu, a dokładniej w połowie czerwca została zapowiedziana Xperia Z4v. Była to ulepszona wersja znanej dobrze już Z3+, która dostała nieco większą baterię o pojemności 3000 mAh oraz ekran o rozdzielczości QHD, czyli 2560 x 1440 pikseli. Dla wielu fanów Sony model ten był idealny, a sporo osób zgodnie twierdziło, że to ona powinna być Zetką z numerem 4 dostępną na całym świecie. Mimo tego to była wersja ekskluzywna, przeznaczona tylko dla sieci Verizon w USA. Jednych ogarnął smutek, innych pewnie też, ale nie muszą się oni przejmować.

Xperia Z4v w ogóle nie ujrzy światła dziennego…

Sieć Verizon właśnie poinformowała, że wycofuje się z wprowadzenia tego modelu na rynek, co oczywiście w aktualnej sytuacji jest dość logicznym posunięciem, ponieważ debiutu doczekała się już Xperia Z5. Amerykańska sieć napisała też, że Sony nadal jest ważnym partnerem oraz oferuje wsparcie dla produktów Japończyków, ale nie wiadomo czy w ogóle i kiedy Z5 doczeka się debiutu w USA. Niestety pozycja japońskiej firmy nie jest tam zbyt mocna i nowe Xperie pojawiają się przeważnie z dużym opóźnieniem, jeśli w ogóle. W aktualnej sytuacji oczywiście sprzedaż obydwóch modeli nie miałaby sensu, a wprowadzanie „starocia” również nie jest dobrym rozwiązaniem. Xperia Z4v miałaby sens jedynie, gdyby pojawiła się zaraz po zapowiedzi, a i nawet wtedy nie byłoby go zbyt dużo.

Smutne jest to, że nadal nie pojawił się oficjalnie żaden smartfon Sony z ekranem o rozdzielczości QHD. Zawsze powtarzam, że nie jestem zwolennikiem zwiększania rozdzielczości na siłę, ale jeśli zostałby zastosowany podobny zabieg jak w modelu Z5 Premium (2K tylko wtedy, kiedy tego potrzeba, a większość systemu w FullHD) to czemu nie? Coraz więcej materiałów pojawia się w takiej rozdzielczości, więc byłoby to bardzo przyszłościowe rozwiązanie.

Szkoda Xperii Z4v…

Strasznie szkoda, że ta Xperia nie pojawiła się na rynku i już się nie pojawi. Sony ma bardzo słabą pozycję w USA, więc Japończycy powinni tam zawalczyć o zwiększenie rozpoznawalności oraz oczywiście sprzedaż. Nie wiem czy model z ekranem 2k byłby akurat tym, czego oczekują klienci, ale jest taka szansa.

Niestety odwołanie tej premiery pokazuje również kilka mało pozytywnych rzeczy. Po pierwsze słabe kontakty z amerykańskimi operatorami, o czym już pisałem. Po drugie bardzo nieprzemyślana strategia. Nie dziwię się, że Verizon zrezygnował z premiery, skoro niecałe 3 miesiące później pojawił się już następca (co prawda amerykańska sieć mogła Z4v wprowadzić od razu, ale to tylko świadczy o prawdziwości punktu pierwszego). Po trzecie chaos! To wynika bezpośrednio z powyższych punktów, ale mam nadzieję, że mogę o nich pisać już w czasie przeszłym. Nowa seria Z5 prezentuje się bardzo dobrze i budzi nadzieje na lepsze jutro w wykonaniu Japończyków. Tylko niech następne ruchy będą równie przemyślane…


Źródło: Verizon via androidauthority.com

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

Next Post