Konrad Błaszak Tech

Sony kilka dni temu zaprezentowało trzy topowe Xperie z serii Z5, ale niedługo na rynek może trafić kolejna, skrywająca się pod nazwą Z5 Compact Premium.

Na targach IFA 2015 Sony zaprezentowało Xperię Z5 oraz dwa warianty tego modelu, czyli Compact oraz Premium. Dla każdego coś się znajdzie, ponieważ różnice między nimi są niezwykle wyraźne. Mogłoby się wydawać, że Japończycy poradzili sobie z problemem niezrozumiałego portfolio i teraz wszystko będzie jasne. Niestety wygląda na to, że sytuacja będzie trochę bardziej skomplikowana. Jak informuje cnbeta.com niedługo w Japonii, a konkretniej u operatora NTT DoCoMo pojawi się jeszcze jedna Xperia z serii Z5 o nazwie Compact Premium. Jeśli zastanawiacie się czym ten model może się różnić, to nazwa rozwiewa sporo wątpliwości. To będzie po prostu mocniejsza wersja Z5 Compact, a pod jednym względem będzie przebijać nawet nawet topową Z5 Premium. Razem z grafiką promocyjną pojawiły się następująca specyfikacja (reszta podzespołów prawdopodobnie będzie taka sama jak zwykła Z5C / obok napisałem jak to wygląda w Z5C):

  • 4,6-calowy ekran o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli) vs 4,6 cala i HD (1280 x 720 pikseli);
  • 4 GB pamięci operacyjnej vs 2 GB RAM;
  • bateria o pojemności 2900 mAh vs 2700 mAh;
  • wymiary: 130 x 65 x 8,9 mm vs 127 x 65 x 8,9 mm.

d05c2cf7d7ea681 (1)

Grafika promocyjna sugeruje również, że będzie to specjalna wersja Miku edition, co odnosi się do wirtualnej piosenkarki, która jest bardzo popularna w Kraju Kwitnącej Wiśni. Pisałem o tym szerzej przypominając Wam model Xperia A: Hatsune Miku, która również odnosiła się do tej gwiazdy. O pomyśle na edycję specjalną nie będę się rozpisywać, ponieważ to moim zdaniem świetny ruch i chciałby, żeby takich urządzeń powstawało coraz więcej. Dużo bardziej zastanawia mnie specyfikacja tego modelu.

Jest to bardzo mocny, mały flagowiec, który ma więcej pamięci RAM niż Xperia Z5 Premium. Zastanawiające jest czemu Sony może się zdecydować pokazać mocniejszą wersję tego modelu tylko w Japonii, skoro mógłby on się świetnie przyjąć na całym świecie (tylko w standardowych barwach). Sam nie jestem zwolennikiem zwiększania rozdzielczości na siłę i ja pewnie wybrałbym zwykłą Z5C ze względu na dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu, ale ja często jestem wyjątkiem. Model Z5 Premium nie został pokazany tak sobie (przynajmniej nie do końca), ale dlatego że znajdą się ludzie, dla których wyświetlacz o rozdzielczości 4K będzie potrzebnym dodatkiem. Nie jest w tym wypadku istotne po co im to będzie i czy w ogóle w jakikolwiek sposób będą w stanie go wykorzystać. Kochają cyferki, to ich sprawa co kupują.

Podobnie byłoby z Xperią Z5 Compact Premium (super nazwa, jeszcze za słowa by się przydały, bo trochę krótka), która mogłaby sprzedawać się nawet lepiej niż standardowa Z5C. Jeśli na taki ruch zdecyduje się Sony (co mnie w ogóle nie zdziwi) to nie będę w stanie zrozumieć, czemu taki wariant nie został pokazany na targach IFA dla całego świata. Japończycy mają bardzo dziwną strategię, szczególnie że podzespoły tego modelu dużo bardziej usprawiedliwiałyby cenę za Z5C (2599 złotych), która teraz jest moim zdaniem absurdalna.


Źródło: cnbeta.com via androidauthority.com

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

View Comments

  • Powiem prosto z mostu w Polsce nie lub mało słucha się muzyki japońskiej,koreańskiej południowej nikt niesłyszaly że Japonia ma lepsza muzykę,seriale anime 16,18+ lat,


Next Post